Wichajster pisze:
Rozpisałeś się, ledwo miejsca w bazie starczyło hehe.
Domyślam się, że:
- ciężko przewidzieć, która herbata będzie cenna w przyszłości;
- są trudne w przechowywaniu;
- ceny wzrastają nieznacznie w porównaniu z innymi inwestycjami.
Trafiłem?
Amerykanie siedza dluzej w temacie.
W warunkach domowych udaje im sie postarzyc nieco mlody Sheng czy ripe, ale nie dopowadzic juz do przejscia sheng w shu.
Nie ten mikroklimat, moze i brak odpowiedniej mikroflory w otoczeniu.
proby kopiowania lokalnych mikroklimatow w domowych warunkach owocuja plesnia i zapelnionym smietnikiem.
Dodaj do tego problemy celne i podatkowe oraz pozniejsze z proba wprowadzenia do obrotu ilosci handlowych oraz ich pozniejszy zbyt - a tylko takie ilosci daja jakis wymierny zysk.
To juz chyba lepiej zawiazac spolke z jakims Chinczykiem
