Fusy.eu - Niezależne forum o herbacie
http://www.fusy.eu/

Pu-erh Raw a Pu-erh Ripe
http://www.fusy.eu/viewtopic.php?f=12&t=79
Strona 1 z 2

Autor:  Camellia [ 13 lut 2012, 11:19 ]
Tytuł:  Pu-erh Raw a Pu-erh Ripe

Ostatnio zainteresowałam się tymi herbatami, ale w polskim (angielski średnio rozumiem, a terminologia herbaciana w tym języku już w ogóle jest dla mnie niezrozumiała) internecie informacji wartościowych o nich jest jak na lekarstwo, albo ja nie potrafię szukać.

Chciałabym poznać bardziej szczegółowe różnice pomiędzy herbatami pu erh raw i pu erh ripe. Nie tylko smakowe, ale bardziej informacje o różnicach w produkcji.

Liczę na was :)

Autor:  krzysztofsf [ 13 lut 2012, 20:21 ]
Tytuł:  Re: Pu-erh Raw a Pu-erh Ripe

Raw (Bardziej tradycyjnie Sheng) - liscie drzew herbacianych poddane wysuszeniu lub podgrzewanu i na koniec sprasowane w celu powolnych przemian (jesli pozostaja luzem, wtedy sa nazywane maocha).

Po kilkunasty i wiecej latach przechowywania w odpowiednich warunkach, powolne zmiany smaku i aromatu przeobrazaja Sheng w Shu - dojrzala herbate, ktora moze jeszcze rozwijaci zmieniac sie dalej. Mowimy raczej o dziesiecioleciach.

W 1975 ofichjalnie wprowadzono metode sztucznego postarzania maocha, oparta na metodach przyspieszania zmian stosowanych w nnych rodzajach herbat dojrzewajacych, oraz na zdazajacych sie wczesniej metodach falszowania pu erh. Liscie szczepi sie specjalnie dobranymi mikroorganizmami i przez 45-50 dni (sa i receptury 120-o dniowe), umieszcza w cieplym wilgotnym pomieszczeniu i miesza w odpowiednich odstepach czasu.
efektem takiego "kiszenia" sa znane nam luznie liscie ripe (cooced) pu erh..
W zaleznosci od rodzaju zastosowanej fermentacji (i naturalnie jakosci materialu wyjsciowego) maja rozny poziom fermentacji, smak i przeznaczenie.
Wiekszosc z ripe pu erh rowniez zyskuje na dlugotrwalym przechowywaniu w odpowiednich warunkach, poczynajac od utraty nieprzyjemnych aromatow i posmakow zwiazanych z samycn procesem fermentacyjnym

Autor:  Camellia [ 15 lut 2012, 12:36 ]
Tytuł:  Re: Pu-erh Raw a Pu-erh Ripe

A czy są jakieś różnice w warunkach w jakich można przechowywać pu erhy ripe i raw?
Chciałabym kupić większą ilość małych gniazdek (ripe), bo bardzo mi posmakowały, ale nie wiem jak je przechowywać. Są one opakowane w papierki.

Autor:  krzysztofsf [ 15 lut 2012, 18:04 ]
Tytuł:  Re: Pu-erh Raw a Pu-erh Ripe

Camellia pisze:
A czy są jakieś różnice w warunkach w jakich można przechowywać pu erhy ripe i raw?
Chciałabym kupić większą ilość małych gniazdek (ripe), bo bardzo mi posmakowały, ale nie wiem jak je przechowywać. Są one opakowane w papierki.


Pu erh przechowuje sie z dostepem powietrza - tj, w niehermetycznym opakowaniu umieszczonym w miejscu bez zapachow mogacych byc wchlonietymi przez herbate.
Kuchnia odpada, Jakas drewniana szafka w pokoju gdzie w ciemnosci na polce w jakiejs grubej papierowej torbie umiescisz swoj zapas.

Autor:  matiwan [ 15 lut 2012, 21:39 ]
Tytuł:  Re: Pu-erh Raw a Pu-erh Ripe

Tylko nie wiem czy jest sens przechowywania/starzenia tych gniazdek małych (5gramowych chyba).
Chyba, że są one wyższej jakości, a nie te komercyjne za parę grosików.

Autor:  krzysztofsf [ 15 lut 2012, 22:16 ]
Tytuł:  Re: Pu-erh Raw a Pu-erh Ripe

matiwan pisze:
Tylko nie wiem czy jest sens przechowywania/starzenia tych gniazdek małych (5gramowych chyba).
Chyba, że są one wyższej jakości, a nie te komercyjne za parę grosików.


Zasada jest ta sama. Na pewno im takie prawidlowe przechowywanie nie zaszkodzi.

Autor:  Camellia [ 16 lut 2012, 9:07 ]
Tytuł:  Re: Pu-erh Raw a Pu-erh Ripe

Smakują mi to chcę kupić :) Nie 100 sztuk od razu, ale jak kupię 20 to ich nie wypiję w miesiąc, a nie chcę aby straciły z czasem.
Za jakiś czas, gdy oswoję się z ich smakiem, kupię coś lepszego przez internet.

Autor:  krzysztofsf [ 16 lut 2012, 11:21 ]
Tytuł:  Re: Pu-erh Raw a Pu-erh Ripe

Camellia pisze:
Smakują mi to chcę kupić :) Nie 100 sztuk od razu, ale jak kupię 20 to ich nie wypiję w miesiąc, a nie chcę aby straciły z czasem.
Za jakiś czas, gdy oswoję się z ich smakiem, kupię coś lepszego przez internet.


Bardzo dobrze robisz.
Nowe smaki, a zwlaszcza Pu Erh, stopniowo przekonuja nas do swoich walorow.
Na poczatku czesto dominuja w odbiorze mniej przyjemne elementy, ktore stopniowo akceptujemy i odkrywamy obok i pod nimi inne, wyraznie smaczne, czy aromatyczne, wczesniej zagluszane innymi doznaniami.
Do tego w Polsce, Pu Erh przewaznie jest przechowywany mniej lub bardziej hermetycznie - i dopiero po przelozeniu u nabywcy do rozszczelnionych pojemnikow, ma szanse utracic (przewaznie mniej przyjemne w odbiorze) pozostalosci po procesie fermentacji.

Autor:  cha [ 16 lut 2012, 18:27 ]
Tytuł:  Re: Pu-erh Raw a Pu-erh Ripe

luzem to maocha a gniazdka to toucha, prawda Krzysztofie? Rozumiem że chcesz kupić 20 takich samych gniazdek?

Autor:  krzysztofsf [ 16 lut 2012, 19:08 ]
Tytuł:  Re: Pu-erh Raw a Pu-erh Ripe

cha pisze:
luzem to maocha a gniazdka to toucha, prawda Krzysztofie? Rozumiem że chcesz kupić 20 takich samych gniazdek?


Maocha czasem czeka zmagazynowana nawet kilka lat, zanim zostanie wycisnieta w rozne formy herbat prasowanych, lub wyprzedana luzem

htp://www.tuochatea.com/arbor-tree-loo ... -erh-p214/

Tu opis jej obrobki po zbiorach

htp://www.the-tea-site.com/mao-cha.php

Jesli chodzi o gniazdka, to Camelia wspomina o takim zapewne produkcie

htp://eherbata.pl/produkt/opis/142

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/