|
Czasami nie herbata a sytuacja też tego wymaga;) Na początku gdy nie miałem żadnych czarek gaiwanów shibo czy kyusu. To za gaiwan robił mi zestaw porcelanowych filiżanek po 150ml;) Po prostu parzyłem w filiżance 150ml i przelewałem przez sitko napar;) Tak też parzyłem Dong Dingi od Łukasza;) Kiedyś do garnka z gotującą się wodą wrzuciłem 15 gram dziwnego Keemuna. Gotowałem na małym ogniu przez 5 minut, ostudzoną włożyłem do lodówki na kilka godzin. A później popijałem w upalny dzień;)
_________________ Herbatyzm jest kultem piękna, które daje się odnaleźć w codziennej, szarej egzystencji. Wdrąża poczucie czystości i harmonii, tajemnicę wzajemnej życzliwości. Jest nieśmiałą próbą osiągnięcia czegoś znośnego w naszym nieznośnym życiu.
|