Fusy.eu - Niezależne forum o herbacie
http://www.fusy.eu/

odstępy między parzeniami
http://www.fusy.eu/viewtopic.php?f=16&t=180
Strona 1 z 1

Autor:  marleyfan [ 23 lis 2012, 19:53 ]
Tytuł:  odstępy między parzeniami

Jakie mogą być maksymalne odstępy między parzeniami tych samych fusów?

Autor:  Wichajster [ 23 lis 2012, 20:28 ]
Tytuł:  Re: odstępy między parzeniami

Czasami parzę na następny dzień - po kilkunastu godzinach i żyję ;)

Autor:  marleyfan [ 23 lis 2012, 22:58 ]
Tytuł:  Re: odstępy między parzeniami

Pytam, bo na forum eherbata ktoś napisał, że 3-5 godzin.

Autor:  Wichajster [ 23 lis 2012, 23:19 ]
Tytuł:  Re: odstępy między parzeniami

Wczoraj wieczorem parzyłem tie guan yin, dwa parzenia i szedłem już spać, ale szkoda było mi liści więc zalałem je zimną wodą i wstawiłem do lodówki (w kubku ceramicznym z przykrywką). Dziś wróciłem z pracy i po około 17 godzinach miałem świetny, chłodny napar.

Czasami parzę w pracy pu erha i tak samo zostają mi fusy, szkoda wyrzucać więc zostawiam w ceramicznym zaparzaczu, na następny dzień robię herbatę i nie czuję, żeby coś było nie tak.

Czym było uzasadnione te 3-4 godzin?

Autor:  marleyfan [ 24 lis 2012, 0:01 ]
Tytuł:  Re: odstępy między parzeniami

Uzasadnienie było takie, że następuje oksydacja i herbata traci swoje właściwości zdrowotne i smakowe. Ale masz rację wyrzucanie dobrych fusów to marnotrastwo.

Autor:  Wichajster [ 24 lis 2012, 11:55 ]
Tytuł:  Re: odstępy między parzeniami

Może zrobię dzisiaj test, tylko nie wiem czy mam odpowiednią herbatę. Zaparzyłbym raz herbatę, powiedzmy, zieloną, odstawił na 8 godzin, po czym zaparzył kolejną i następnie zaparzył drugi raz pierwszą i drugą. Okaże się czy będą się smakowo różniły.

Autor:  matiwan [ 12 gru 2012, 20:38 ]
Tytuł:  Re: odstępy między parzeniami

Sprawa jest absurdalnie prosta i logiczna...
Zaparzone i pozostawione liście herbaty są wilgotne, a więc po kilku godzinach zaczynają się mnożyć tam bakterie, herbata zaczyna pleśnieć, nikną w niej wszelkie witaminy i wszystko co zdrowe, herbata staje się szkodliwa...
Pozostawienie herbaty w wodzie też niczego dobrego nie przynosi. Ale to wszystko jest opisane na forum eherbata.pl , na blogu morzeherbaty.pl więc jeśli jesteście ciekawi szczegółów to zajrzyjcie tam.

Naprawdę nie warto marnować zdrowia dla paru groszy... Ja gdy odstęp między parzeniami jest dłuższy niż 4h wyrzucam już fusy.

Autor:  Twoje10minut_pl [ 31 sty 2013, 18:01 ]
Tytuł:  Re: odstępy między parzeniami

Dokładnie tak jak piszesz,a poza tym to przecież fusy parzone dwa razy nie dadzą takiej esencji i dla mnie smak nie jest juz ten sam. Niektórzy parzą na następny dzień,ale osobiście nie polecam.

Autor:  Szymon00 [ 01 lut 2013, 12:13 ]
Tytuł:  Re: odstępy między parzeniami

Max 2 razy ,bo trzecie zaparzenie nie ma wyrazu.

Autor:  Joanna 'Liu Mulan' 劉 木蘭 [ 02 lut 2013, 21:35 ]
Tytuł:  Re: odstępy między parzeniami

Twoje10minut_pl pisze:
Dokładnie tak jak piszesz,a poza tym to przecież fusy parzone dwa razy nie dadzą takiej esencji i dla mnie smak nie jest juz ten sam. Niektórzy parzą na następny dzień,ale osobiście nie polecam.


Jak jest kiepska herbata to i drugie parzenie będzie bez smaku Jak dla mnie proste. :roll:

Szymon00 pisze:
Max 2 razy ,bo trzecie zaparzenie nie ma wyrazu.


Jak wyżej

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/