| Fusy.eu - Niezależne forum o herbacie http://www.fusy.eu/ |
|
| Parzenie metodą gongfu cha http://www.fusy.eu/viewtopic.php?f=16&t=35 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Wichajster [ 21 gru 2011, 14:56 ] |
| Tytuł: | Parzenie metodą gongfu cha |
Witam, Tych, którzy nie wiedzą czym jest gongfu cha napiszę w skrócie. Jest to wywodzący się z chińskiej tradycji sposób parzenia herbaty. Polega on na zaparzaniu dużej ilości herbaty w niedużej ilości wody. Herbatę parzymy wielokrotnie wydłużając czas kolejnych parzeń. Poza techniką bardzo ważna w gongfu cha jest oprawa, a więc odpowiednia atmosfera, akcesoria "herbaciane", miejsce ceremonii parzenia herbaty, strój uczestników spotkania itd. A teraz część właściwa wątku Coraz bardziej przekonuję się do zakupu zestawu do parzenia herbaty tą metodą. Jedynym minusem dla mnie jest brak realnych znajomych zainteresowanych tematem herbaty. |
|
| Autor: | krzysztofsf [ 29 gru 2011, 23:13 ] |
| Tytuł: | Re: Parzenie metodą gongfu cha |
Parze tak wlsciwie moja podstawowa metoda do roznistych puerow i mocniej palonych oolongow . Parze tak i w szkle i w glinkach (czajniczki i gaiwany), rowniez w porcelanie sie da Zalaczm filmik, ktory mnie nauczyl o co chodzi w takim parzeniu. |
|
| Autor: | Wichajster [ 30 gru 2011, 19:54 ] |
| Tytuł: | Re: Parzenie metodą gongfu cha |
No i wszystko wylała Szkoda, że filmik nie pokazuje jak to dalej idzie. Trochę krótkie to pierwsze właściwe parzenie było. |
|
| Autor: | krzysztofsf [ 30 gru 2011, 21:18 ] |
| Tytuł: | Re: Parzenie metodą gongfu cha |
Wichajster pisze: No i wszystko wylała Szkoda, że filmik nie pokazuje jak to dalej idzie. Trochę krótkie to pierwsze właściwe parzenie było. Dalej to pewno trzy osoby podniosly czarki i wypily Dobra herbata - krotkie pierwsze parzenia, ktore kolejno sa coraz dluzsze. W ten sposob mozna z jednego zalania otrzymac kilkanascie i wiecej parzen, ostatnie nawet po 5-10 minut dlugosci. Spotkalem w internecie wzmianke, ze na jakiejs wystawie ostatnie parzenia oryginalnych Dahogpao trwaly po kilkanascie godzin. Nie wyczytalem, czy z podgrzaniem czy na zimno. |
|
| Autor: | Wichajster [ 30 gru 2011, 22:11 ] |
| Tytuł: | Re: Parzenie metodą gongfu cha |
Kilkanaście godzin o.O? Ciekawe które to były parzenia z kolei. W sumie, gdy liście są mokre, to zaparzają się i po wylaniu wody z gaiwana. Ciekawe czy przy tak długim parzeniu nie zachodzą procesy gnicia czy fermentacji. |
|
| Autor: | krzysztofsf [ 30 gru 2011, 22:30 ] |
| Tytuł: | Re: Parzenie metodą gongfu cha |
Wichajster pisze: Kilkanaście godzin o.O? Ciekawe które to były parzenia z kolei. W sumie, gdy liście są mokre, to zaparzają się i po wylaniu wody z gaiwana. Ciekawe czy przy tak długim parzeniu nie zachodzą procesy gnicia czy fermentacji. Pamietaj, ze mowa o ktoryms z rzedu parzeniu, gdy w lisciach sa sladowe ilosci olejkow eterycznych itp. Jesli chodzi o procesy gnilne czy fermentacyjne, to start tego parzenia o ktorym czytalem, nastepowal w sterylnym, wyparzonym zalaniu - tak wiec najpierw musialyby trafic tam odpowiednie zarodniki, potem dopiero namnażać . Kilkanascie godzin to nieduzo - zdaza mi sie po przyjsciu po pracy do domu zaparzyc sobie do obiadu jeszcze jedno zalanie oolong czy pu erh pozostalego w czajniczku od wieczora. Z tym, ze odeszlismy od tematu. Gongfu to parzenie seriami krotkich parzen stosunkowo duzych ilosci suszu. Nieodzowne zwlaszcza przy parzeniu pu erh raw. |
|
| Autor: | Smak_Sztuki_pl [ 22 lut 2012, 14:39 ] |
| Tytuł: | Re: Parzenie metodą gongfu cha |
Parzenie metodą Gong Fu Cha lub Kung Fu Cha świetnie się do herbat wysokoekstraktywnych i mocno ściśniętych, sprasowanych lub zwiniętych liściach. Najbardziej lubię parzyć herbaty oolong tą metodą, chociaż ostatnio podeszło mi również parzenie puerh z gniazda herbacianego tzw. toucha. Ten sposób przygotowania herbat jest też świetną okazją do spotkania z przyjaciółmi. |
|
| Autor: | krzysztofsf [ 23 lut 2012, 9:04 ] |
| Tytuł: | Re: Parzenie metodą gongfu cha |
Smak_Sztuki_pl pisze: chociaż ostatnio podeszło mi również parzenie puerh z gniazda herbacianego tzw. toucha. Opowiedz cos blizej o tym waszym toucha. Rok fermentacji i pochodzenie (tylko blagam - nie "Yunnan" a konkretniej jaka fabryka), moze grade lisci czy inne dane o recepturze. Widzialem ten model (tj w tym opakowaniu - pytanie, czy z ta sama zawartoscia) w kilku sklepach w Polsce. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+1godz. |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|