O taka szczoteczka to jest coś, dobrze tym w ogóle da się pozbyć osadu?
W sumie jak tak teraz o tym pomyśle to mój drugi czajniczek - ceramiczny faktycznie nie ma szkliwienia na wgłębieniu przykrywki, w takim razie zapamiętam żeby niczym go nie traktować w tamtym miejscu.
Co do glinki to wiem o tym wszystkim, jak się z nią obchodzić/hodować, bardziej się zastanawiałem odnośnie samego sobie osadu, tak jak napisałeś tylko płukać wodą, trochę nie wydaje mi się iż przez takie przepłukanie/lekkie obmycie go wodą da się pozbyć całego osadu ze środka (?)
W takim razie po dłuższym czasie glinka nie wchłonęła by czegoś niedobrego z takiego zleżałego osadu?
Tak swoją drogą Krzysztof jak już tu pisze to jeszcze jedna rzecz poza tematem,
jak przeglądałem różne strony/fora herbaciane to z tego co widzę ostatnio społeczność herbaciarzy wydaje się że trochę podupadła? fora albo skończyły działalność albo ludzie przestali być aktywni, tutaj też tylko ty wydajesz się być jeszcze dość aktywny a innych osób prawie nie ma.
Może i dlatego że wszystkie istotne tematy/informacje zostały już w większości poruszone a więc nowa osoba nie ma powodu żeby zakładać konto/udzielać się na forum ale i tak, trochę szkoda.