Sam zakładałem sobie aparat w wieku 29 lat. I zdejmowałem sobie prawie rok później. Wcześniej nie mialem pieniędzy na załóżenie aparatu. Potem musiałem sobie doleczyć kilka zębów i leczenie się przedłużyło przez wyjazd za granicę ( zdecydowałem sie na załównie w Polsce z uwagi na to, ze jest o wiele taniej niż za granicą).
Nie żałuję jednak bo obecnie mam proste zęby. Poza tym proste zęby są zdrowsze i nie psują się tak jak zęby krzywe.
Ze swojej strony polecam nie obawiać się założenia sobie aparatu ale po prostu skonsultować sprawę ze stomatologiem.
W przypadku mniejszych wad mozna się też ratować licówkami
htp://www.ortoprotex.pl/licowka-czy-korona-co-wybrac/