Dziwary pisze:
Herbata zawiera glin (aluminium) który jest całkowicie nie przyswajalny przez organizm ludzki co więcej on praktycznie nie przechodzi do naparu.
Skąd masz te informacje? Pisząc herbata masz na myśli liście przetworzone czy nie??
Z książki "Herbata" Pochlebkina:
"Świeżo zebrane liście herbaty mają inny skład chemiczny niż uzyskana z nich herbata sypka. Składniki suchej herbaty są bardziej zróżnicowane i złożone.[...]
Nas - jako konsumentów herbaty - interesują głównie te związki chemiczne, które zawiera napar herbaciany. Ta właśnie, rozpuszczalna, część herbaty dostaje się do organizmu ludzkiego."
Dziwary pisze:
Problem zaczyna się dopiero kiedy dodamy na herbaty kwasu (cytryna) która powoduje, powstanie w herbacie soliglinu, które są już przyswajalne przez organizm ludzki odkładają się w mózgu
Z tego co mi wiadomo, to nie wolno dodawać cytryny jeszcze podczas parzenia herbaty, tylko po oddzieleniu już fusów od naparu. Z tym, że nawet nie wiem kto te badania dotyczące szkodliwości tego połączenia robił.