Dostałam niedawno do spróbowania wyjątkową żółtą herbatę o nazwie 2013 Fuxi Huangshan Mao Feng Yellow





Dużo czytałam o tej herbacie zanim zabrałam się do zaparzenia jej, doświadczenia innych herbaciarzy były bardzo różne, spotkałam się z opinią, że jest strasznie delikatna i trzeba jej użyć bardzo dużo, oraz że nie jest warta pieniędzy które trzeba za nią zapłacić.
Postanowiłam zaufać swojemu doświadczeniu i użyłam 2g/100ml oraz wody o temperaturze 80°C
Liście tej herbaty są zjawiskowe, długie, wąskie i bardzo aromatyczne. Po umieszczeniu ich we wcześniej ogrzanym gaiwanie oddałam się podziwianiu ich aromatu, to było wyjątkowe doznanie bo uderzył mnie bardzo warzywny a wręcz kapuściany aromat. Coś niesamowitego bo nigdy nie spotkałam się z takim aromatem herbaty.
Doznania po pierwszym parzeniu które trwało 1min 40 sec było równie zdumiewające jak przy podziwianiu aromatu liści, co za niesamowita herbata! Spodziewałam się, że będzie miała taki kapuściany aromat również podczas degustacji naparu i tak też było, smak był gładki, kremowy i lekko słodki, to połączenie pozostawiało niesamowity posmak na języku jeszcze długo po wypiciu naparu z czarki.
Drugie parzenie o delikatnie wyższej temperaturze 81°C trwało 2 min i 30 sec, aromat niezmienienie fenomenalnie kapuściany, smak za to zrobił się sporo wyraźniejszy bez nuty goryczki.
Trzecie parzenie wydłużyłam do 4 minut i było równie wspaniałe jak poprzednie, liście w gaiwanie nabrały imponujących rozmiarów, bardzo podobał mi się również charakterystyczny dla żółtych herbat różowy refleks przy ściance czarki który pojawiał się przy każdym parzeniu. Liście po zaparzeniu dalej pachniały tak samo obłędnie jak na początku, czuć w tej herbacie rękę mistrza.
Co do opinii które zamieściłam na początku tego wpisu to oczywiście nie zgadzam się z nimi - jest to wyjątkowa i bardzo aromatyczna herbata, prawdziwa bomba dla podniebienia.
Więcej zdjęć, oraz informacje na temat herbaty na moim blogu
htp://liu-mulan.blogspot.com/2013/08/2 ... ellow.html