| Fusy.eu - Niezależne forum o herbacie http://www.fusy.eu/ |
|
| Gunpowder black od czajnikowych http://www.fusy.eu/viewtopic.php?f=22&t=505 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Daniel06 [ 23 lip 2017, 16:35 ] |
| Tytuł: | Gunpowder black od czajnikowych |
Witam wszystkich, w tym temacie opisze swoje doświadczenia z gunpowder black od czajnikowych, z tego co podają na stronie, pochodzenie herbaty to prowincja hubei-enshi-ogród maoba. Najpierw kilka słów na wprowadzenie, jest to moja pierwsza czarna czysta-sypana herbata jaką kiedykolwiek piłem i ten smak kiedy po raz pierwszy ją spróbowałem był po prostu świetny, zupełnie co innego niż dotychczas piłem. Pierwszy raz piłem ją w testowym zestawie sześciu kolorów herbat a następnie zamówiłem sobie 50g do dalszego picia/testowania, skończyłem pić około miesiąc temu i szczerze mówiąc dalej mam ochotę pić/testować tą herbatę bardziej. To tyle jeśli chodzi o wprowadzenie, teraz przejdźmy do samego opisu herbaty; Susz - słodki śliwkowo-rodzynkowy zapach i trochę gałązkowy (jak wysuszone lub mokre gałązki jakiegoś drzewa). Mokre/zaparzone liście - kolor czerwono-brązowy po naświetleniu pojawiają się zielone odcienie. Zapach mokrych liści w czajniczku po zaparzeniu niezbyt przekonujący jakby gorzki zapach palonego drewna czy czegoś podobnego. Natomiast po wyciągnięciu liści, kiedy jeszcze ich temperatura się zmniejszy, zapach jest już bardziej przyjemny, częściowo pachnie tak jak smakuje w dobrej wersji. Napar - fajny kolor, gęsty czerwono-brązowy. Zapach naparu też pachnie śliwkowo-rodzynkowo, trochę gałązkowo/liściascie i co najważniejsze mamy tutaj trochę specyficznego zapachu takiego jak specyficzny smak tej herbaty. Smak - brak tutaj gorzkości/goryczki, mamy tutaj te same skojarzenia śliwki-rodzynek, trochę miodu, gałązkowo/liściasty smak i najważniejszy specyficzny smak tej herbaty - dość słodki jakby śmietanka-goryczkowa laska wanilii-kokos-może i minimalnie mleka zagęszczonego w tubce. Ten specyficzny smak wychodzi z herbaty w większości w wersjach z większa ilością ml i dłużej parzoną 2/3g-300ml-3/4min. Zapach tego smaku jest też mocno wyczuwalny jeśli się tę herbatę gotuje w garnku przez dłuższy czas. Nie polecałbym za to parzyć tej herbaty w mniejszych naczynkach-bardziej intensywnie-z mniejszą ilością ml-większą ilością suszu-krócej, niektóre wersje które tak parzyłem w gaiwan,ie miały zupełnie inny smak, bardzo gorzki i jakby palonego drewna (taki sam jaki zapach liści po parzeniu w czajniczku). Na koniec warto dodać iż herbata jest dobra do drugiego parzenia, trzecie też jeszcze może być. Ciekaw jestem czy dużo herbat ma też taki lub podobny specyficzny jakby śmietankowy smak jak ta, może ktoś taki smak kojarzy z innych herbat? Zdjęcia i notatki - drive.google.com/drive/folders/0B_2rqrMR4YoPSHdTdEZSSURiQXc |
|
| Autor: | darek443 [ 20 gru 2018, 8:18 ] |
| Tytuł: | Re: Gunpowder black od czajnikowych |
Wielka szkoda że nikt nic nie napisał w tym wątku.Bardzo to mi się nie podoba. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+1godz. |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|