Temat trochę stary, ale co tam, wypowiem się

Przede wszystkim warto zainwestować w dobrą matchę. Nie polecam kupować jej na wagę, ja od takiej zaczynałem, ale ani się to nie chciało pienić, ani za bardzo nie smakowało. Polecam kupno matchy w puszce - szczelnie zamkniętej przez producenta, jak ta:
htp://www.nagomi.pl/matcha-20g-yamecha-o_857.html lub ta:
htp://zanshin.pl/pl/p/Matcha-Izumi-her ... niczna/145. Ja piję tą z nagomi i jest naprawdę pyszna mimo że i tak nie jest to matcha z najwyższej półki. Co do 'miotełki' - myślę że nie jest niezbędna. Kiedyś robiąc matcha latte używałem elektrycznego spieniacza do mleka i też działało, chociaż z miotełką wychodzi lepiej

I jeszcze ważna rzecz - warto przesiać matchę przez sitko do czarki przed zaparzeniem, żeby pozbyć się grudek z których po zalaniu wodą mogą się zrobić 'kluski'.