Fusy.eu - Niezależne forum o herbacie
http://www.fusy.eu/

Green Screw
http://www.fusy.eu/viewtopic.php?f=4&t=249
Strona 1 z 2

Autor:  Szachowiec [ 19 lip 2013, 18:24 ]
Tytuł:  Green Screw

Mam pytanie mam odrobinę tej herbatki i nie wiem jak ją zaparzyć. Może ktoś miał styczność z tą herbatą i mi poradzi jak najlepiej byłby ją przygotować.

Autor:  Wichajster [ 23 lip 2013, 8:13 ]
Tytuł:  Re: Green Screw

Pewnie jest to jakaś junnańska herbata więc ja bym parzył około 70-75 stopni jakieś 2 minuty max.

Autor:  KropelkaRosy [ 23 lip 2013, 17:33 ]
Tytuł:  Re: Green Screw

Green Screw mozna zaparzac pare razy, tak jak kolega wyzej napisal. :D

Autor:  Szachowiec [ 23 lip 2013, 18:56 ]
Tytuł:  Re: Green Screw

Nie zwiększając czasu parzenia?

Autor:  Joanna 'Liu Mulan' 劉 木蘭 [ 20 sie 2013, 17:19 ]
Tytuł:  Re: Green Screw

Dokładnie tak, green screw to herbata z Yunnanu.

Opcji masz kilka albo 70 stopni i 2,5 minuty; 75 stopni i 2 minuty; 80 stopni i 1,5 minuty, 85 stopni i 1 minuta.
Ponieważ jest to dość mocno zwinięta herbata dałabym jej więcej czasu na rozwinięcie liści - ja wybrałabym najniższą temperaturę.

Autor:  Szachowiec [ 20 sie 2013, 20:04 ]
Tytuł:  Re: Green Screw

I pewnie tak zrobię ;) .
Ja znowu z pytaniem - Radzisz mi zaparzyć dłużej ponieważ liście są mocno zwinięte, ale czy smak herbaty będzie inny zależnie od wybranego wariantu? Będzie bardziej gorzka, mniej aromatyczna?
A może jest wręcz przeciwnie - im mniejsza temp tym dłuższe parzenie po to aby niezależnie od wybranego wariantu uzyskać napar o podobnych walorach smakowych i aromatycznych? A idealną opcję wybieramy do konkretnej herbaty - jej zwinięcia, wysuszenia itd?

Autor:  Joanna 'Liu Mulan' 劉 木蘭 [ 20 sie 2013, 20:43 ]
Tytuł:  Re: Green Screw

Nie da się tak jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, moja odpowedź wynika z jakiegoś doświadczenia związanego z zielonymi herbatami, sama nieraz długo zastanawiam się jakich parametrów użyć, nieraz parze w kilku opcjach i patrzę jak zmienia się smak. W tym konretnym przypadku lepsze rozwiniécie się liści powinno zaowocować pełniejszym smakiem już podczas pierwszego parzenia, jakby liście były mniejsze trzeba by ten czas parzenia skrócić bo wyszedł by zbyt mocny i płaski w smaku napar. Mam nadzieje że w miarę czytelnie wszystko napisałam ;)

Autor:  Szachowiec [ 21 sie 2013, 10:58 ]
Tytuł:  Re: Green Screw

O, a jak smakuje źle zaparzona herbata?
Zapewne przy użyciu za małej ilości suszu w stosunku do wody otrzymamy wodnisty napar, bez charakteru, wyrazistego smaku i aromatu.
"zbyt mocna" czyli zbyt gorzka? (Bo kwaśnych herbat chyba nie ma? :shock: )

Ja cały czas porównuję kawę z herbatą, choć zdaję sobie sprawę z różnic między tymi napojami, ale jak już zacznę gadać głupoty to powiedzcie od razu :oops: .

Autor:  Joanna 'Liu Mulan' 劉 木蘭 [ 21 sie 2013, 12:36 ]
Tytuł:  Re: Green Screw

Źle zaparzona herbata będzie miała w sobie dużo goryczy i nie wyczujemy żadnej ciekawej nuty smakowej (przykład tu htp://liu-mulan.blogspot.com/2013/05/d ... -fang.html) , zaś herbata kiepskiej jakości dobrze zaparzona będzie po prostu nijaka (przykład tuhtp://liu-mulan.blogspot.com/2013/05/yunnan-pin-needle.html) ;)

Autor:  Szachowiec [ 24 sie 2013, 17:34 ]
Tytuł:  Re: Green Screw

Zaparzyłem tak jak Liu radziła - 70*C i długie parzenie.
Liście rzeczywiście są bardzo zwinięte, zapewne pięknie się rozwijają podczas parzenia. Po raz kolejny żałuję, że nie mam szklanego gai wan'u...
Kolor naparu u mnie był jasny, blado-zółty. W smaku dla mnie jest to jedna z najlepszych herbat zielonych jakie do tej pory próbowałem. Nie odnajduje w niej jakiś wyraźnych nut smakowych, które mógłbym tutaj opisywać - po prostu picie jej sprawiło mi dużo przyjemności :) .

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/