Witam wszystkich forumowiczów, jako iż to mój pierwszy wpis na forum:)
Parę lat temu wuj przywiózł z Chin zieloną herbatę. Wtedy temat nie bardzo mnie interesował, więc do niedawna siedziała zamknięta w puszce. Ostatnio jednak postanowiłem ją zaparzyć. Smak jest bardzo słodki, z nieznaną mi nutą (kwiatową?). Próbowałem różnych konfiguracji parzenia, i najbardziej smakuje mi krótkie parzenie (ok. minuty) w temperaturze ok 70-75 stopni. Wtedy słodki smak jest najbardziej wyczuwalny i w ogóle nie czuć goryczy. Późniejsze parzenia wysuwają tą słodycz ja pierwszy plan jeszcze bardziej. Jest wydajna, robię 4-5 parzeń bez utraty smaku.
Herbata jest na 90% chińska, nie podejrzewam, żeby wuj przywoził z Chin inną

Dowiedziałem się o niej tyle, że kosztuje 300$ za 100g, ale traktowałbym tą informację raczej z przymrużeniem oka. W załączniku fotka suszu, koloru naparu i liści po pierwszym parzeniu.
