Fusy.eu - Niezależne forum o herbacie
http://www.fusy.eu/

Gyokuro
http://www.fusy.eu/viewtopic.php?f=4&t=59
Strona 1 z 1

Autor:  Wichajster [ 21 sty 2012, 11:36 ]
Tytuł:  Gyokuro

Potrzebuję porady jak dobrze zaparzyć gyokuro. Próbowałem wczoraj z ostudzoną wodą, ale nie mam termometru więc ciężko mi zmierzyć temperaturę.
Pierwsze parzenie.
Ostudziłęm wodę przelewając ją z kubka do kubka, sprawdziłem palcem czy ostygła i zalałem ogrzany kubek 200 ml, jakieś 1-2 płaskie łyżeczki gyokuro. Po 1,5 minucie przelałem napar do drugiego kubka. Nie była gorzka, smak miała taki warzywny. Nie piłem wcześniej takiej herbaty.
Drugie parzenie.
Spodziewając się, że woda ostygła w czajniku (nie elektryczny) zalałem wodą bezpośrednio z niego. Parzyłem 0,5 minuty, ale napar był bardzo gorzki.
Trzecie parzenie.
Znów ostudziłem wodę przelewając ją między kubkami. Parzyłem 1 minutę. Smak miała podobny do tego z pierwszego parzenia.

Czy dobrze się do tego zabieram? Jak sprawdzić temperaturę wody bez termometru aby nadawała się do gyokuro?

Autor:  cha [ 21 sty 2012, 17:20 ]
Tytuł:  Re: Gyokuro

Jakie to Gyokuro? Temperatura ma duże znaczenie dla tej herbaty. Ja używam przeważnie 55 stopni. Pierwsze parzenie minuta i 10 sekund. Drugie parzenie mogło być gorzkie, bo może nie odsączyłeś całej wody od liści. Kombinuj z temperaturami. Czasy dobre.

Autor:  matrix [ 21 sty 2012, 19:48 ]
Tytuł:  Re: Gyokuro

Ile czasu dziennie poświęcacie na parzenie herbatki i czy może w jakiś sposób ułatwicie sobie parzenie herbaty ?

Autor:  cha [ 21 sty 2012, 19:55 ]
Tytuł:  Re: Gyokuro

Myślę że około godziny, czasami trochę ponad;)

Autor:  matiwan [ 21 sty 2012, 21:08 ]
Tytuł:  Re: Gyokuro

Parzenie Gyokuro w kubku uważam za niezbyt trafiony pomysł...

Tu najlepiej sprawdza się czajniczek 120-170ml, lub gaiwan.
Ilość suszu około 2płaskich łyżeczek na taką ilość wody.
Zalać wodą o temperaturze około 55-60stopni (nie więcej, bo będzie gorzka!!) i parzymy 1,20.
Drugie zalanie taka sama temperatura, czas parzenia o około 10-15sekund dłuższy i tak z każdym kolejnym parzeniem.

Smak powinien być hmmm.... (nazywa się on umami) glonowy, brokułowy, lekko słony , zapach podobnie.
Ale to jest możliwe tylko z dobrym gyokuro, niezwietrzałym.


Ile czasu? Chodzi o same parzenie czy łącznie z piciem herbaty??
Zawsze niemal parzę metodą gong fu cha, same parzenia zajmują niewiele czasu, ale łącznie z delektowaniem się wszystkimi zalaniami herbaty wychodzi godzina, dwie.
Nie ułatwiam sobie parzeń ;), bo i niema jak.

Autor:  mateusz89 [ 19 mar 2013, 13:19 ]
Tytuł:  Re: Gyokuro

Ja parzę w szklanym dzbanku, temperatura 60 stopni, niecałe dwie minuty, a następnie przelewam do dzbanuszka. Daje płaską stołowa łyżkę na 200-230 ml. wychodzi bardzo delikatna i powiedziałbym że raczej słodkawa niż słona. Nie wiem czy robię coś nie tak czy po prostu dla tego że pale, nie rozróżniam już smaków :? .

Autor:  herbaciarka23 [ 03 maja 2014, 20:21 ]
Tytuł:  Re: Gyokuro

Odnośnie Gyokuro miałabym kilka pytań.

Na wielkanoc otrzymałam 2 rodzaje Gyokuro - jedną parszywą, druga jest bardzo smaczna, pachnie prawdziwą, japońską herbatę, mnie się kojarzy i smak, i zapach z algami (takie mam wrażenia przy japońskich pozycjach;).

Parametry:
60 (albo 65 st.C) woda, na 200 ml sypałam od 2 do 5 g herbaty (najbardziej smakowała mi z 3,5 g), nie "bawiłam się" w tzw. szlachetne krople rosy, czyli pierwsze zaparzanie kilku kropel do posmakowania.

I pytanie brzmi:

gdzie mogę zakupić "dobre" Gyokuro, które polecacie? :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/