Jejku, ale miło, że ktoś odpisał! <3
Może to mało oryginalne, ale kocham japońską senchę

I samą, i z dodatkami. Przy Floriańskiej w Krakowie jest taka wspaniała herbaciarnia w podziemiach kamienicy i wypiłam u nich chyba już wszystkie możliwe senche jakie istnieją - myślę że po tym mnie rozpoznają

Oprócz tego wszystkie zioła - nie wierzę w jakieś magiczne właściwości, ale czuję się dużo lepiej jak rano zaserwuję sobie rumianek z miętą, a w pracy wypiję pokrzywę albo koper włoski niż gdybym w kółko piła kawę na pobudzenie.