Reklama opracowania środowiskowe, hurtownia herbaty
Dzisiaj jest 29 gru 2020, 10:20


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 02 lut 2013, 18:13 
Zwijacz herbaty
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 sty 2013, 15:56
Posty: 22
Lokalizacja: Białystok/Poland
Pochwały: 1
1. Herbatę dzieli się ze względu na rodzaj liści na herbatę o liściach całych, łamanych oraz miał lub pył. Liście całe od łamanych nie różnią się jakością, a szybkością zaparzania – im mniejsze liście, tym szybciej herbata się zaparzy. Pył herbaciany wykorzystuje się do produkcji herbat ekspresowych, bo takie herbaty muszą parzyć się najszybciej.

2. Mieszkańcy niektórych krajów zamiast parzyć herbaciane napary, zjadają listki herbaty. W Birmie świeże liście traktowane są tak jak u nas sałata, a w Tybecie z herbaty gotuje się zupę. W Tajlandii można spotkać natomiast kiszoną herbatę jako dodatek do dań mięsnych i ryb. Jeszcze inny pomysł na wykorzystanie herbaty mają Australijczycy – w puszkach po konserwach mięsnych gotują bekon zanurzony w herbacie. Bekon zjadają, popijając herbacianym naparem, w którym się gotował.

3. Herbatę – zwłaszcza młode listki z najlepszych krzewów herbacianych – zbiera się ręcznie, z ogromnym pietyzmem. Do zbierania listków (tzw. tipsów) z wierzchołków krzewów zatrudniane są młode dziewczyny, które muszą przestrzegać specjalnej diety. Nie wolno im jeść czosnku ani cebuli, a także ostrych przypraw, by zapach z ich skóry nie przeszedł na młode listki herbaciane.

4. Herbata w cegiełkach była środkiem płatniczym. Do dziś można nią zapłacić w niektórych rejonach Tybetu i Mongolii.

5. Herbata nadaje się nie tylko do picia, ale także do… farbowania włosów. Najlepiej w roli barwnika sprawdzają się dobre gatunkowo czarne herbaty, które dają napar o intensywnym kolorze. Są – także w Polsce – kobiety, które za pomocą herbaty farbują nie włosy, ale… rajstopy.

6. Naukowcy z Tajlandii dowiedli, że picie przynajmniej jednej filiżanki herbaty dziennie zwiększa gęstość kości i to aż o 5%.

7. Herbata, podobnie jak kawa, zawiera substancję pobudzającą – teinę. Jej działanie nieco różni się od kofeiny, która zawarta, jest w kawie. Teina przyswajana jest przez organizm znacznie wolniej, niż kofeina, dzięki czemu jej działanie odczuwane jest później, ale za to pozostaje dłużej w organizmie. Z tego względu herbata (zwłaszcza czarna, która ma najwięcej teiny) jest tak naprawdę lepszym „pobudzaczem” niż kawa.

8. Poszczególne rodzaje herbat – biała, zielona, czrana itd. różnią się od siebie sposobem produkcji, ale prawie wszystkie pochodzą z tej samej odmiany rośliny herbacianej. Biała herbata to herbata, w której listki poddawane są więdnięciu, a wcześniej działaniu pary wodnej, zielona herbata - listki poddawane są obróbce cieplnej w żeliwnych naczyniach i suszone w wysokiej temperaturze. Przy produkcji czerwonej herbaty Pu Erh listki poddaje się częściowej fermentacji (60-70%), a następnie herbatę umieszcza się w beczkach, które leżakują od kilku do kilkunastu lat. Całkowita fermentacja zachodzi w herbacie czarnej, która dzięki temu ma najwięcej pobudzających właściwości. Oprócz wymienionych, na rynku znaleźć możemy także herbatę żółtą, której listki przechodzą fermentację w 13% i oolong, czyli herbatę półfermentowaną – fermentowaną podobnie jak czerwona Pu Erh, ale bez odstawiania listków do leżakowania.

9. Najznakomitszą i jednocześnie najdroższą japońską herbatą jest Gyokuro, czyli „drogocenna rosa”. Jej proces produkcji jest wyjątkowy – od połowy mają 90% plantacji herbaty przykrywane jest bambusowymi matami. Po co? Żeby do pączków herbacianych nie docierało słońce. Dzięki temu Gyokuro ma więcej chlorofilu, jest intensywnie zielona, ale za to ma mniej taniny, dzięki czemu jej smak jest łagodny.

10. Inną wyjątkową, znaną na całym świecie herbatą jest Lapsang Souchong, herbata o dymnym aromacie. Listki herbaciane suszone są w koszach, które zawiesza się nad ogniskami ze specjalnego gatunku sosny. W kolejnym etapie listki suszy się, podgrzewa, przeprowadza proces fermentacji w specjalnych beczkach, by na zakończenie jeszcze raz poddać działaniu dymu. Herbata Lapsang Souchong ma bardzo intensywny dymny aromat, przez niektórych porównywany do smaku suszonych śliwek lub zapachu cygar.


Autor postu otrzymał pochwałę

_________________
Herbata nie jest nałogiem.To styl życia.

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 lut 2013, 23:12 
Kiper
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 sty 2012, 21:43
Posty: 249
Widzę, że lubisz kopiować cokolwiek, byle by było.
Tylko, że większość to bzdury...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 kwie 2014, 19:32 
Zbieracz herbaty

Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:03
Posty: 18
Matiwan a możesz rozszerzyć swoją wypowiedź, co z tekstu powyżej jest bzdurą?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created by Bodhistawa